Dowcip o lekarzach # 14

Pacjent przed operacją:
– Panie doktorze, nie zapomniał pan o nakrozie?
– Człowieku, jak zaraz zobaczysz, co ja z tobą robię…
– Sam odlecisz!

***

Przychodzi facet do lekarza. Lekarz pyta:
– Czy uprawiasz pan jakiś sport ?
– A seks się liczy? – pyta facet.
– Tak – oznajmia lekarz.
– W takim razie nie.

***

– Doktorze, tracimy pacjenta!
– Spokojnie, nic wielkiego się nie dzieje.
– Jak pan może? Przecież pacjent odchodzi.
– Widzę! Gdy znów zachoruje, to wróci i przeprosi.

***

Jak się żegnają z pacjentami: laryngolog, okulista i ginekolog?
Laryngolog:
– Do usłyszenia.
Okulista:
– Do zobaczenia.
Ginekolog:
– Jeszcze do pani zajrzę…

***

– Czy przestrzegał pan moich wskazówek: żadnej wódki, tylko mleko?
– Tak panie doktorze i nareszcie zrozumiałem dlaczego niemowlęta tak często płaczą.

***

Dziadek pyta się lekarza:
– Panie doktorze, czy osiemdziesięcioletni mężczyzna może mówić o seksie?
– Mówić? Może.

***

Psycholog: Wyobraź sobie najszczęśliwszą chwilę twojego życia jako obraz.
Pacjent: Ok.
Psycholog: Teraz wyobraź sobie, że jesteś coraz bliżej tego obrazu. I co widzisz?
Pacjent: Piksele.